W Wigilię moja siedmioletnia córka znalazła liścik od rodziców: „Wyjeżdżamy na Hawaje. Proszę, WYPROWADŹCIE SIĘ, zanim wrócimy”. Jej ręce się trzęsły. Nie krzyczałam. Wzięłam telefon i wydałam drobne. Zobaczyli, co zrobiłam, i zbladli…
W Wigilię mój siedmioletni syn znalazł notatkę od moich rodziców. „Wyjeżdżamy na Hawaje. Proszę, WYNIEŚ SIĘ, zanim wrócimy.” Jej ręce się trzęsły. Nie krzyczałem. Wziąłem telefon i wydałem drobniaki. Zobaczyli,…









