Moi rodzice bronili mojego brata, gdy mnie zdradził i przekroczył granicę z moją żoną – więc zabezpieczyłem dom, zabezpieczyłem spadek i pozbyłem się ich na zawsze. Myśleli, że będę milczał… Ale nie.
——
Rozdział 1: Impreza z jedwabnymi maskami
Rezydencja Vance’ów przy Main Line w Filadelfii, w noc 40. rocznicy ślubu moich rodziców, Arthura i Margaret, wyglądała jak scena z filmu o wyższych sferach. Olśniewające kryształowe żyrandole, drogie kieliszki do szampana i zapach białych lilii wypełniał powietrze.
Ja, Elias Vance, stałem w rogu balkonu, ściskając w dłoni kieliszek wina. Zawsze byłem „czarną owcą” w rodzinie – synem, który zamiast przejąć podejrzane imperium nieruchomości mojego ojca, wybrał studia prawnicze.
A potem był Julian. Mój brat, „złoty chłopiec” Wall Street, który zawsze cieszył się bezwarunkową faworyzacją naszych rodziców. Julian miał olśniewający wygląd, ale wiedziałem, że pod tą fasadą kryje się żądny władzy mężczyzna bez żadnych ograniczeń.
Leave a Comment