„Pocałuję cię, jeśli to naprawisz!” Dyrektor z Chicago zawstydza woźnego, nie zdając sobie sprawy, że jest zdesperowanym ojcem, który ukrywa genialne umiejętności, aby uratować swoją rodzinę.

„Pocałuję cię, jeśli to naprawisz!” Dyrektor z Chicago zawstydza woźnego, nie zdając sobie sprawy, że jest zdesperowanym ojcem, który ukrywa genialne umiejętności, aby uratować swoją rodzinę.

„Rozważcie spłacenie długu” – powiedziała.

Wróciła do biurka. „A teraz wracaj do pracy, dyrektorze Cole. Te helikoptery same się nie naprawią”.

Złapałem swoją podkładkę i wziąłem Lily za rękę.

„Chodź, orzeszku” – powiedziałem. „Chodźmy pokazać nowym rekrutom, jak to się robi”.

„Czy mogę im pokazać klucz francuski?” zapytała Lily, podskakując obok mnie.

„Oczywiście, że możesz.”

Wyszliśmy na podłogę hangaru, w hałas i światło. Nie byłem już niewidzialny. Byłem widziany. Byłem ceniony. A co najważniejsze, byłem w domu.

Jeśli to czytasz i czujesz się niewidzialny – jeśli czujesz, że świat zamknął cię w pudełku i zakleił taśmą – pamiętaj o tym: Twój obecny mundur nie definiuje twojej wartości. Stan twojego konta bankowego nie definiuje twoich umiejętności.

Czasami trzeba złamać zasady, żeby postępować właściwie. Czasami trzeba wziąć sprawy w swoje ręce, nawet gdy każą ci trzymać się mopa.

A czasami, tylko czasami, to co jest zepsute, jest jedyną rzeczą, która może pomóc ci przetrwać burzę.

Napraw to. Lataj. I nigdy, przenigdy nie pozwól, żeby trzymali cię na ziemi.

Post navigation

Leave a Comment

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

back to top