wst Moja rodzina powiedziała mi na przyjęciu promocyjnym mojego brata, że ​​„nigdzie nie zmierzam”, więc uśmiechnąłem się, podniosłem kieliszek i wyszedłem, wypowiadając jedno zdanie, które sprawiło, że w pomieszczeniu zapadła cisza.

wst Moja rodzina powiedziała mi na przyjęciu promocyjnym mojego brata, że ​​„nigdzie nie zmierzam”, więc uśmiechnąłem się, podniosłem kieliszek i wyszedłem, wypowiadając jedno zdanie, które sprawiło, że w pomieszczeniu zapadła cisza.

back to top