Potem rozległ się głos Ethana: „Kochanie, czy ty…”
Zatrzymał się, gdy mnie zobaczył.
Na ułamek sekundy jego twarz zbladła. Potem wypełniła się kalkulacją.
„Och” – powiedział szybko. „Jesteś za wcześnie”.
Kobieta odwróciła się do niego zdezorientowana. „Kochanie? Znasz tego pośrednika?”
Powoli zamknąłem teczkę i uśmiechnąłem się.
„Tak” – powiedziałem. „Znamy się bardzo dobrze”.
Ethan otworzył usta, żeby przemówić.
I wtedy postanowiłem, że mu na to nie pozwolę.
Przejąłem kontrolę nad pokojem, zanim zrobił to Ethan.
„Może dokończysz się ubierać” – powiedziałem do niego spokojnie. „To zajmie kilka minut”.
Zawahał się, po czym skinął głową, wyraźnie licząc, że wyjdę, zanim sytuacja się pogorszy. Zniknął z powrotem w łazience.
Kobieta – Lily , jak się przedstawiła – wyglądała na zawstydzoną. „Przepraszam, to niezręczne”.
„Nie ma potrzeby” – powiedziałem łagodnie. „Takie rzeczy się zdarzają, kiedy papierkowa robota się nakłada”.
Zrelaksowała się. To powiedziało mi coś ważnego: nie miała pojęcia.
Zadawałem jej pytania jak agent nieruchomości. Warunki najmu. Media. Plany sprzedaży. Każda odpowiedź zaciskała mi serce.
Ethan wystawił nasze mieszkanie na sprzedaż – moje mieszkanie , kupione przed ślubem – bez mojej wiedzy. Podrobił mój podpis na wstępnych dokumentach. Lily pokazała mi wątek mailowy na swoim telefonie, dumna z tego, jak „przejrzysty” był Ethan.
Kiedy Ethan wrócił ubrany i blady, zamknąłem teczkę.
„Widziałam już wystarczająco dużo” – powiedziałam. „Będę w kontakcie”.
W drzwiach zwróciłem się do Lily. „Jeszcze jedno. Czy możesz sprawdzić akt własności? Tylko po to, żeby potwierdzić nazwisko właściciela”.
Ethan warknął: „To nie jest konieczne”.
Lily zmarszczyła brwi. „Dlaczego nie?”
„Bo” – powiedziałem cicho – „jest tylko na moje nazwisko”.
Cisza.
Twarz Lily zmieniła się, gdy zrozumiała. „Co?”
Podałem jej swoją wizytówkę – prawdziwą, z mojej prawdziwej pracy w dziale zgodności korporacyjnej. „Nie jestem pośrednikiem w obrocie nieruchomościami” – powiedziałem. „Jestem jego żoną”.
Ethan rzucił się na mnie. Lily cofnęła się oszołomiona.
Leave a Comment