Nie i już
Szacunek do siebie nie jest luksusem. Jest fundamentem. I to właśnie on każe mi w końcu chronić siebie – bo nikt inny mnie nie ochroni tak, jak zrobię to ja sama.
Dbanie o siebie to nie egoizm. To odpowiedzialność. To zatroszczenie się o własne „ja”, o swój spokój, o swoją równowagę psychiczną i emocjonalną.
Nie będę już bezczynnie dawać przyzwolenia na krzywdzenie mnie, niszczenie mojego spokoju, wprowadzanie chaosu w moje życie ani zaburzanie ciężko wypracowanej równowagi.
Nie i już.
Mam do tego prawo.
Prawo, by bronić siebie przed złem. Przed złymi ludźmi i ich czynami. Prawo, by stawiać granice, reagować, sprzeciwiać się i nie tłumaczyć się z tego, że chcę być traktowana z szacunkiem.
Tak po prostu.
Mam do tego prawo.
🌀 Black Angel
Dalsza część artykułu znajduje się na następnej stronie. Reklama
Leave a Comment