Rozdzierające serce!
Bobby Whitlock, współzałożyciel zespołu blues-rockowego Derek & the Dominos, zmarł w wieku 77 lat.
Odszedł w swoim domu w Teksasie po długiej walce z rakiem.
Whitlock miał znakomitą karierę jako kompozytor i muzyk studyjny, współpracując z George’em Harrisonem i Erikiem Claptonem.
Świat rocka pogrążył się w żałobie: jego menedżer ogłosił, że Bobby Whitlock, współzałożyciel zespołu blues-rockowego Derek & the Dominos, zmarł w wieku 77 lat. Muzyk zmarł w swoim domu w Teksasie po długiej walce z rakiem.
Kariera Bobby’ego Whitlocka rozpoczęła się na początku lat 70. i pozostawił trwałe wrażenie nie tylko jako artysta solowy, ale także jako muzyk studyjny. Współpracował z takimi legendami jak George Harrison, ikona Beatlesów, z którym nagrał album „All Things Must Pass”, oraz Eric Clapton, z którym grał jako członek Derek & the Dominos – pisze magazyn „The Mirror”.
Podpisał kontrakt z wytwórnią Stax Records, a jego pierwszy solowy album ukazał się w 1972 roku. Jego ostatni album, zatytułowany „Where There’s a Will, There’s a Way: The ABC-Dunhill Recordings”, ukazał się w 2013 roku.
„Jak można w kilku słowach wyrazić wielkość człowieka, który w tak krótkim czasie wyrósł z ubóstwa na Południu i osiągnął wyżyny, które osiąga niewielu?” – napisała jego żona, CoCo Carmel Whitlock, w poruszającym nekrologu.
Para była razem od 2005 roku i występowała razem na scenie, wykonując utwory Derek & the Dominos, nagrywając nowe utwory i wydając w 2003 roku album koncertowy „Other Assorted Love Songs”.
Bobby’ego Whitlocka przeżyła żona, troje dzieci – Ashley Brown, Beau Whitlock i Tim Whitlock Kelly – oraz siostra Debbie Wade.
Leave a Comment