To nawet lepiej niż szczęście.
Wujek Harold nauczył mnie, że rodzina to wybór, a ja w końcu nauczyłem się wybierać siebie. Niebo nad Seattle było czyste po raz pierwszy od tygodni. Widziałem aż do gór.
Jeśli spojrzę na swoją historię przez pryzmat psychologii, istnieje koncepcja zwana warunkowym poczuciem własnej wartości. To przekonanie, że jesteś wartościowy tylko wtedy, gdy pewni ludzie cię akceptują. Spędziłem pierwsze 13 lat życia uwięziony w tym przekonaniu. Obojętność mojej matki była dla mnie dowodem na to, że nic nie znaczę. Tak naprawdę uratowały mnie nie pieniądze wujka Harolda. To była jego bezwarunkowa akceptacja. Widział mnie takim, jakim byłem, a nie takim, jakim powinienem być.
Oto, co chcę, żebyście wynieśli z tej historii. Nie potrzebujecie niczyjego pozwolenia, żeby poznać swoją wartość. I macie pełne prawo do stawiania granic, nawet w rodzinie, nawet z rodzicami, nawet więzami krwi. Wybaczenie to coś, co robicie dla siebie. Pojednanie to coś, co sami wybieracie. To dwie różne rzeczy i nikt nie ma prawa decydować, którą z nich ofiarujecie. Spiszcie swoją historię.
Dziękuję, że byliście ze mną przez całą tę historię. Jeśli to do Was przemówiło, jeśli kiedykolwiek musieliście odnaleźć swoją wartość, po tym jak ktoś próbował Wam ją odebrać, mam nadzieję, że wiecie, że nie jesteście sami.
Leave a Comment