Kiedy zapytałem, o której godzinie odbędzie się pogrzeb mojego syna, moja synowa odpowiedziała: „Już zorganizowaliśmy małą, prywatną ceremonię – tylko dla bliskich przyjaciół”. Tydzień później zadzwoniła do mnie z pilną prośbą: „Co ty robisz z moim życiem?”.
Kiedy zapytałam, o której godzinie odbędzie się pogrzeb mojego syna, synowa odpowiedziała bardzo spokojnie: „Już odprawiliśmy małą, prywatną ceremonię. Tylko dla bliskich przyjaciół”. Tydzień później zadzwoniła do mnie w panice…









