Moja mama wyrzuciła mój bilet lotniczy do Paryża do kosza, gdy do zakończenia roku szkolnego zostało zaledwie pięć godzin. Wyciągnąłem go i odszedłem, podczas gdy moja młodsza siostra śmiała się, jakby moja przyszłość była żartem.
Mama wyrzuciła mój bilet lotniczy do Paryża do kosza – zostało mi tylko 5 godzin do ukończenia szkoły. Siostra stanęła obok niej i prychnęła: „Po co żebrakowi marzenie o ukończeniu…









