Po prostu odpowiedziałam teściowej na jej krytykę przy gościach.
Więcej w naszym domu się nie pojawiła. Po raz pierwszy Ludmiła Pietrowna przyjechała miesiąc po ślubie. Nie zdążyłam jeszcze porządnie zadomowić się w mieszkaniu, które wynajmowaliśmy z Dimą na obrzeżach.…









