Czy lęk przed starzeniem naprawdę odbija się na ciele?
Patrzenie w lustro na pogłębiającą się zmarszczkę, uczucie bólu pleców po całym dniu siedzenia i myśl: „to już, zaczynam się starzeć” – ten niepokój zna wiele osób. Lęk przed starzeniem się często pozostaje niewypowiedziany, ale potrafi towarzyszyć codziennym myślom i decyzjom.
Naukowczynie z NYU School of Global Public Health postanowiły sprawdzić, czy ten rodzaj niepokoju pozostawia mierzalny ślad w organizmie. Wyniki ich badań, opublikowane w lutym 2026 roku w czasopiśmie Psychoneuroendocrinology, sugerują, że paradoksalnie obawa przed starzeniem może wiązać się z nieznacznym przyspieszeniem starzenia biologicznego.
Jak badano wpływ lęku na starzenie?
Zespół kierowany przez Margaridę Rodrigues przeanalizował dane 726 kobiet w wieku średnim, uczestniczących w amerykańskim badaniu podłużnym MIDUS. Uczestniczki wypełniły kwestionariusz oceniający trzy rodzaje obaw:
- utrata atrakcyjności,
- pogorszenie stanu zdrowia,
- starzenie reprodukcyjne.
Równolegle wykonano badania krwi, aby oszacować biologiczny wiek organizmu przy użyciu tzw. zegarów epigenetycznych: DunedinPACE (mierzącego tempo bieżącego starzenia) oraz GrimAge2 (odzwierciedlającego skumulowane uszkodzenia).
Okazało się, że im silniejszy był lęk przed przyszłym pogorszeniem zdrowia, tym wyższy był wskaźnik DunedinPACE – średnio o około 0,07 odchylenia standardowego na każdy poziom wzrostu niepokoju. Innymi słowy: ciało wydawało się starzeć nieco szybciej niż wskazywał metrykalny wiek.
Najsilniej działa strach o zdrowie
Zegary epigenetyczne opierają się na zmianach w metylacji DNA – drobnych „znakach chemicznych”, które zmieniają się wraz z wiekiem i wpływem środowiska. Można je porównać do patyny, która z czasem osiada na materiale genetycznym.
W badaniu to właśnie obawa o problemy zdrowotne – a nie lęk przed utratą urody czy płodności – była najsilniej powiązana z tymi zmianami biologicznymi.
Co ciekawe, po uwzględnieniu stylu życia (palenia, spożycia alkoholu, wskaźnika masy ciała) związek między lękiem a tempem starzenia w dużej mierze zanikał. Sugeruje to, że nie tylko same myśli mają znaczenie, ale przede wszystkim sposób, w jaki na nie reagujemy – na przykład podjadaniem, paleniem czy piciem alkoholu w celu redukcji stresu.
Leave a Comment